poniedziałek, 21 października 2013

Hejooo ;)
Wczoraj jeździłam dwie godzinki, jak zawsze skoki i rekreacja :P
Było na prawdę bardzo, w sumie to nie wiem dlaczego, ale ze wszystkich moich treningów najfajniejszy był wczorajszy.
Skoki...
Miałam z taką Agnieszką. Nie znam jej, pierwszy raz ją tu widziałam, ale wydaje się fajna.
Trening zaczęłam o 10, dla mnie to trochę wcześnie, ale w końcu jakoś muszę się poświęcić.
Pierwsze przeszkody nie były wysokie, ale to było tylko na rozgrzanie (rozprężenie jak kto woli ) konia.
Wczoraj pierwszy raz w życiu skoczyłam 1 metr. Nie ukrywam, że się bałam i to bardzo, ale dałam radę. 
Na filmiku, który wstawię nie będzie dokładnie widać, że ta stacjonata jest tej wysokości, ale uwierzcie mi na słowo, mierzyłam.


Rekreacja...
Śmiejcie się, ale to była moja pierwsza jazda na oklep. Jak na pierwszy raz nie było źle. Przynajmniej tak instruktor powiedział. Jeździłam całą godzinkę w pełnym dosiadzie i dzisiaj bardzo bolą mnie plecy :( Ale coś za coś.
Nie będę się rozpisywała, bo zrobiłam filmik z rekreacji... To był pierwszy mój filmik tak zrobiony, więc jeżeli coś będzie nie tak to nie komentujcie
Miłego oglądania :)



Trzymajcie się :*

1 komentarz:

  1. Gdy pierwszy raz skoczyłam metr i się tego dowiedziałam bo instruktorka powiedziała mi że to 90 miałam na twarzy takie o.O a później banan teraz już skacze wyższe ;*

    OdpowiedzUsuń