Hejooo ;)
Dziś jak w każdy piątek miałam dwie jazdy. Jedną skokową, a drugą rekreacyjną.
Rekreacja...
Miałam jak zazwyczaj Powiastkę ... miałam gimnastykę w zakresie jej umiejętności, czyli kłusem przez drągi.
Zawsze mi normalnie przechodziła, a tym razem coś jej nie pasowało... Nie chciała przejść przez drągi, które przechodziła kilka godzin wcześniej... No ale to jest koń i nie mogę wymagać od niego więcej niż on umie ;)
Na drugim przejeździe oczywiście spadła, bo inaczej przejazd byłby nie ważny :)
Więc o jeździe to tyle ...
Skoki...
Dziś wstawię filmik i kilka zdjęć :)
Jazdę miałam mieć z jakąś Izą, myślałam, że to jakaś normalna dziewczyna, jednak po tym jak zaczęła o mnie rozmawiać z instruktorem stwierdziłam, że ja tez nie będzie dla niej miła.
Dziś na skokach ie spadłam. Większość przejazdów miałam dobrych.
I w końcu jeździłam sama, bo Iza wpadała w jakąś histerię, że koń na którym jeździła nie umie galopować, więc poszła go rozsiodłać... W sumie to zrobiła problem z niczego.
Parkur jak zawsze nie byl zbyt skomplikowany więc łatwo było go zapamiętać. Skała się z około 5 przeszkód.
Skoki z Barierą ;*
Trzymajcie się ;*





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz